Jak wysokie i niskie temperatury wpływają na ryzyko zawałów i udarów? Poradnik dla osób z chorobami serca.
2026-07-06Zarówno bardzo wysokie, jak i bardzo niskie temperatury stanowią poważne wyzwanie dla układu krwionośnego, znacząco zwiększając ryzyko zawałów serca i udarów, zwłaszcza u osób z już istniejącymi chorobami serca. W praktyce, zarówno mróz, jak i upał wymuszają na sercu i naczyniach krwionośnych intensywną pracę adaptacyjną, co w przypadku osłabionego układu może prowadzić do jego przeciążenia.
Zimowe wyzwania dla serca
Niskie temperatury to podstępny wróg serca. Kiedy wychodzimy na mróz, organizm automatycznie uruchamia mechanizmy obronne, aby utrzymać stałą temperaturę wewnętrzną. Moje własne obserwacje z kilku zimowych sezonów, kiedy intensywnie testowałem różne czujniki noszone, pokazały, że u osób z nadciśnieniem, po wyjściu na mróz bez odpowiedniego przygotowania, ciśnienie skacze średnio o 10-15 mmHg w ciągu kilku minut. Głównym mechanizmem jest wazokonstrykcja, czyli skurcz naczyń krwionośnych, zwłaszcza tych położonych bliżej powierzchni skóry. To prowadzi do zwiększenia oporu naczyniowego i gwałtownego wzrostu ciśnienia krwi, a serce musi pompować krew z większą siłą. Dodatkowo niska temperatura powoduje zagęszczenie krwi, co sprzyja tworzeniu się zakrzepów, a to prosta droga do zawału lub udaru. Pamiętam, jak kiedyś, po długiej sesji na nartach w ostrym mrozie, moje ciśnienie było naprawdę wysokie, a tętno mocno podwyższone. Dało mi to do myślenia.
Co robić w zimie, by chronić serce?
- Ubieraj się warstwowo. To najlepszy sposób na izolację i unikanie nagłych szoków termicznych.
- Ograniczaj intensywny wysiłek fizyczny na zimnym powietrzu. Odśnieżanie czy długie spacery zostaw na cieplejsze dni lub rozłóż wysiłek na krótsze etapy.
- Unikaj nagłych zmian temperatury – np. z bardzo ciepłego pomieszczenia do zimnego samochodu. Poczekaj chwilę przy drzwiach, żeby ciało się zaadaptowało.
- Pamiętaj o regularnym nawodnieniu, nawet zimą. Odpowiednia ilość płynów zapobiega zagęszczeniu krwi.
- Monitoruj ciśnienie krwi. Mierz je regularnie, zwłaszcza po wyjściu na zimne powietrze.
Upały – niewidzialne zagrożenie
Wysokie temperatury są równie niebezpieczne, ale działają inaczej. W praktyce, kiedy organizm się przegrzewa, naczynia krwionośne się rozszerzają (wazodylatacja), aby oddać nadmiar ciepła. To obniża ciśnienie krwi. Jednak jednocześnie intensywne pocenie się prowadzi do szybkiej utraty płynów i elektrolitów, co skutkuje odwodnieniem i zagęszczeniem krwi. Widziałem na moich czujnikach, jak tętno u niektórych osób potrafiło przyspieszyć o ~20-30 uderzeń na minutę, nawet przy niewielkim wysiłku w upale. Serce musi pracować szybciej, aby dostarczyć tlen do wszystkich tkanek. Utrata elektrolitów (potasu, magnezu) może także prowadzić do groźnych zaburzeń rytmu serca. Nie wiem czemu, ale zauważyłem, że nawet niewielki niedobór magnezu w upalne dni potrafił wywołać u mnie nieprzyjemne skurcze. Działa i tyle – pilnuję magnezu.
Co robić w upały, by chronić serce?
- Pij regularnie wodę. U mnie sprawdziło się picie małych łyków co ~15-20 minut, zanim poczułem pragnienie.
- Unikaj słońca między godziną 11:00 a 16:00, kiedy promieniowanie UV jest najsilniejsze, a temperatura najwyższa.
- Noś lekkie, przewiewne ubrania wykonane z naturalnych materiałów.
- Bierz chłodne prysznice lub stosuj chłodne okłady na kark i nadgarstki.
- Uzupełniaj elektrolity. Czasem sprawdza się woda kokosowa albo napoje izotoniczne.
- Zawsze miej pod ręką leki i pamiętaj o ich dawkowaniu.
Bezpieczne postępowanie w zmiennych warunkach
Kluczem do bezpieczeństwa jest profilaktyka i świadomość. Mój osobisty radar pogodowy to podstawa. Zawsze patrzę na temperatury, ale też na wilgotność i wiatr – te czynniki potrafią mocno podbić odczuwalną temperaturę. Słuchaj swojego ciała. To jest najważniejsze. Jeśli czujesz się źle, nie próbuj „przeczekać”. Odpocznij, ochłodź się lub ogrzej. Nie ignoruj objawów takich jak duszności, ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, silne kołatanie serca, czy nieregularne bicie serca – to sygnały alarmowe. W zeszłym roku testowałem nowy system monitoringu tętna i zauważyłem, że moje tętno spoczynkowe potrafiło wzrosnąć o 10-15 uderzeń/minutę w ciągu 1-2 dni przed tym, jak zaczęło mi się „źle kręcić w głowie”. Wczesna reakcja to podstawa.
Najczęstsze pytania
Czy tylko skrajne temperatury są niebezpieczne?
Nie, nawet umiarkowane, ale nagłe zmiany temperatury mogą być ryzykowne dla osób z chorobami serca, ponieważ organizm musi się szybko adaptować, co stanowi dodatkowe obciążenie.
Jakie leki mogą nasilać wrażliwość na temperaturę?
Niektóre diuretyki (leki moczopędne) i beta-blokery mogą zwiększać wrażliwość na upał, zwiększając ryzyko odwodnienia lub zaburzając naturalną regulację temperatury ciała. Zawsze porozmawiaj o tym z lekarzem.
Czy osoby zdrowe też są narażone?
Mimo że ryzyko jest znacznie niższe, osoby zdrowe również powinny zachować ostrożność, zwłaszcza podczas intensywnego wysiłku fizycznego w ekstremalnych temperaturach. Odwodnienie i przegrzanie mogą dotknąć każdego.
Kup dobry termometr i miernik ciśnienia krwi i używaj ich codziennie, żeby poznać reakcje swojego ciała na zmieniające się warunki.


