Jak przeprowadzić audyt termowizyjny domu przed zimą, by wykryć nieszczelności i straty ciepła? (Kategoria: Sprzęt)
2026-06-24Audyt termowizyjny domu przed zimą przeprowadzisz najskuteczniej, wybierając chłodny wieczór lub wczesny poranek, gdy różnica temperatur między wnętrzem a dworem wynosi co najmniej 10-15 stopni Celsjusza. Musisz po prostu „podkręcić” ogrzewanie, wygonić wszystkich z domu i uzbroić się w kamerę termowizyjną, która wyłapie miejsca, gdzie ciepło ucieka niczym przez dziurawe sito. Wyobraź sobie, że Twój dom to wielka, wypełniona po brzegi filiżanka kawy – każda rysa na porcelanie to Twoje pieniądze parujące prosto w atmosferę.
Sprzęt, który robi robotę
Nie musisz od razu kupować profesjonalnego urządzenia za kilkanaście tysięcy złotych. Na rynku jest mnóstwo przystawek do smartfonów, które działają zaskakująco dobrze (serio, technologia poszła tak do przodu, że dzisiaj wystarczy wydać parę stówek na przystawkę i masz niezły podgląd). Jeśli nie chcesz inwestować we własny sprzęt, wypożyczalnie narzędzi w Twoim mieście na pewno mają takie zabawki na stanie.
Jak się za to zabrać? Oto szybka checklista:
- Zadbaj o stabilną temperaturę wewnątrz (ustaw około 22-23 stopnie).
- Wyłącz klimatyzację, zamknij okna i wszystkie nawiewniki.
- Wykonaj zdjęcia z zewnątrz, koncentrując się na stykach ścian, nadprożach i ramach okiennych.
- Wejdź do środka i sprawdź narożniki ścian, miejsca przy podłodze oraz wszelkie przejścia instalacyjne.
Na co polować w wizjerze?
Kiedy już odpalisz kamerę, zobaczysz na ekranie kolory – zazwyczaj od niebieskiego (zimno) do jaskrawej czerwieni lub żółci (gorąco). Szukaj miejsc, gdzie czerwień „wylewa się” na zewnątrz budynku. To Twoje mostki termiczne. A wiesz, co jest jeszcze fajne? Często problemem nie są wcale ściany, a źle wyregulowane okna (tak, te uszczelki, o których zawsze zapominamy podczas jesiennego przeglądu).
Pamiętaj, żeby nie sugerować się tylko jednym punktem. Czasem słońce, które operowało na ścianę w ciągu dnia, może zafałszować wynik, dlatego audyt najlepiej robić po zmroku (zresztą, w ciemnościach lepiej widać kontrasty). Jeśli widzisz dziwne, wychłodzone plamy na ścianach wewnętrznych, to sygnał, że wilgoć już tam pewnie siedzi i za chwilę zakwitnie Ci grzyb. Masakra, co nie?
Co z tym zrobić?
Jak już znajdziesz te wszystkie nieszczelności, nie panikuj. Większość spraw załatwisz zwykłą pianką montażową, nowymi uszczelkami do okien albo poprawieniem izolacji w okolicach rolet zewnętrznych. To są groszowe sprawy w porównaniu do rachunków za gaz czy prąd, które przyjdą w styczniu.
- Sprawdź ościeżnice okien i drzwi – to tam najczęściej wieje.
- Skontroluj puszkę rolety – to klasyczny „komin”, przez który ciepło ucieka górą.
- Zerknij na strych – jeśli izolacja tam leży odłogiem, to Twoje ogrzewanie grzeje głównie dach.
Najczęstsze pytania
Czy termowizję można robić w słoneczny dzień?
Lepiej unikać bezpośredniego nasłonecznienia, bo nagrzana ściana przekłamie wyniki i zepsuje cały efekt audytu.
Jaką dokładność powinna mieć kamera?
Dla domowych zastosowań wystarczy urządzenie o czułości termicznej poniżej 0,1 stopnia Celsjusza, co pozwoli wykryć każdy konkretny mostek termiczny.
Masz już plan na najbliższy weekend, żeby sprawdzić, gdzie ucieka Twoje ciepło, czy czekasz na pierwszy przymrozek, żeby zamarznąć przy rachunku za ogrzewanie?


